BEZCUKIERNIA

Cukiernia bez cukru i bez zwykłej pszenicy. Ale też czasem bez glutenu, bez mleka, jaj, wegańska, czasem "bezwszystkiego" :-) czasem z dodatkiem warzyw!
W BezCukierni mimo braku cukru jest słodko i pysznie - jedz na zdrowie!

19.01.2011

PIERNICZKI ŻYTNIE MIĘCIUTKIE

Karnawał w pełni a ja nadal w przepisach typowych dla okresu świątecznego. Ale nic to, dobre pierniczki są zawsze chętnie (z)jedzone, tym bardziej takie, które są puszyste, mięciutkie i w polewie czekoladowej.

Przepis na to piernikowe ciasto wypatrzyłam u Dagi, Daga z kolei wyszukała go u Ćwierciakiewiczowej i przeliczyła na dzisiejsze ilości z funtów i tym podobnych :) za co jestem jej wdzięczna. Osobiście nie mam książek pani Ćwierciakiewiczowej, ale specjalnie w księgarni zapoznałam się z oryginalnym przepisem.

Spodobał mi się bardzo ponieważ jest tylko na mące żytniej i miodzie! Zmodyfikowałam proporcje przypraw i bakalii i zamiast ciasta w jednym kawałku wymarzyłam sobie jednak coś na wzór krajanki piernikowej, tak więc gotowy placek pokroiłam na mniej lub bardziej foremne kawałeczki i pokryłam polewą czekoladową "zawsze błyszczącą".

Przygotowywanie ciasta nie było wcale bardziej pracochłonne niż innych wypieków, toteż polecam do wypróbowania - dla wyjątkowego smaku i przełamania stereotypu, że z mąki żytniej wychodzą tylko ciężkie chleby.


Pierniczki żytnie w polewie czekoladowej, mięciutkie

Przepis wg Dagi z zpiekarnika.blogspot.com, polewa jak w tym przepisie

Ciasto piernikowe:
250 g miodu
85 g wody
190 g mąki żytniej jasnej (typu 720)
1 jajko
1 żółtko
20 g skórki pomarańczowej
2-3 łyżeczki przyprawy do pierników
0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
2-3 łyżki mleka
55 g posiekanych migdałów ze skórką

W rondelku pogotuj przez kilka minut miód z wodą, skórką pomarańczową i przyprawą do piernika. Przesiej mąkę do miski i podgrzej ją - ja to zrobiłam w mikrofali. Zrumieniony gorący miód wlej do ciepłej mąki i wyrób gęste ciasto (ja mieszałam mikserem z hakami do wyrabiania). W jeszcze ciepłe wbij jajko, wyrób ponownie do połączenia składników i zostaw do przestudzenia.
Następnie rozprowadź sodę oczyszczoną niewielką ilością mleka i wlej do schłodzonego ciasta, wymieszaj dokładnie. Dodaj żółtko, wyrób, na końcu wmieszaj migdały.
Przełóż ciasto na blachę, rozsmaruj na placek o grubości ok 2 cm, wstaw do nagrzanego piekarnika do 190 st C. Czas pieczenia ok 30 min, do wyrośnięcia i by patyczek przy nakłuwaniu ciasta nie był oklejony surowym ciastem.

Po wystudzeniu pokrój placek na kawałeczki (np 2x4 cm) i każdy posmaruj/oblej polewą z tego przepisu (na te ilość pierniczków potrzebna będzie polewa z podwójnej ilości).


Z podanego przepisy uzyskałam 55 pierniczków po ok 17 g każdy.

Wartości odżywcze w 100 g ciasta*:
energia: 406 kcal
białko: 6 g
tłuszcz: 18 g
węglowodany: 57,5 g

Wartości odżywcze w 1 porcji (5 pierniczków = 85 gram)
energia: 345 kcal
białko: 5,1 g
tłuszcz: 15,3 g
węglowodany: 48,9 g

Smacznego!

*przy użyciu śmietany o podanej zawartości tłuszczu do przygotowania polewy

12 komentarzy:

KUCHARNIA, Anna-Maria pisze...

Pierniczki cudowne! ślicznie wyglądają. A Twoja BezCukiernia bardzo fajna - będę chętnie wpadać na coś słodkiego:)
Pozdrawiam!

Akacja pisze...

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu! I bardzo się cieszę, że byłam pierwszą obserwującą. Nie ukrywam, że bardzo mnie interesuje kwestia zdrowego odżywiania i o ile w daniach wytrawnych nie mam z tym problemu (poza problemem zbyt szybko opróżniającego się portfela w sklepach eko), o tyle ze słodyczami mam dużo większy problem. Straciłam nadzieję, że coś może być jednocześnie słodkie, pyszne i zdrowe (a conajmniej zdrowsze niż w oryginale). A muszę również przyznać że w ciąży moja ochota na słodkie wzrosła o 100%. Dlatego bardzo mnie cieszy twój blog i mam nadzieję, że będziesz nadal tworzyć. Ja teraz czaję się na zrobienie seromakowca. Łączy w sobie to co lubię najbardziej na świecie: ser, makowiec i czekoladę. Także trzymam kciuki i przesyłam wyrazy blogowego wsparcia od Raka dla Raka :)

Atria C. pisze...

Sosa, jak byłam mała i trochę większa, o mój tato miał firmę cukierniczą. Pierniki były od podłogi do sufitu.. całe pudła..przypomniałaś mi te czasy:)

ps. milutko u Ciebie! Pozdrawiwam:)

Kasia pisze...

Wiesz, że żytnich jeszcze nie robiłam? :) Lubię pierniczki. Chyba jem je najczęściej ze wszystkich ciasteczek. Uściski!

slyvvia pisze...

Żytnie? Ooo to muszę wypróbować ;) Świetnie wyglądają.

Sosa pisze...

Kasia, slyvvia: Naprawdę polecam! Sama chcę wrócić do tego piernika, ale upiekę z większej porcji. I może przełożę czekoladą?.. Ale to jak zrealizuję inne moje cukiernicze plany, bardziej karnawałowe.

krewimleko pisze...

Troszkę nie na temat postu (chociaż naturalnie piernik wygląda mega zachęcająco:)), ale chciałam zaproponować przyłączenie się do powstającej listy polskich blogów kulinarnych

http://polskieblogikulinarne.blogspot.com/

Pozdrawiam i zapraszam:)

lo pisze...

Dawno minęły święta, a ja ciągle mam ochotę na pierniki. Piękne są Twoje.

Paula pisze...

zapowiadają się przepysznie! tym bardziej, że pierniczki uwielbiam :)

pozdrawiam,
Paula

Daga pisze...

Dopiero teraz trafiłam na ten przepis. Miałaś bardzo fajny pomysł z przerobieniem piernika na pierniczki. Super wyszły :-)

Ania vel Vespertine pisze...

Kalorycznośc porcji to fajny pomysł! szkoda, że trochę zawsze przeraża ;)

Sosa pisze...

Daga wyszły naprawdę rewelacyjne, jeszcze raz dziękuję za "przetłumaczenie" przepisu :)
Ania vel Vespertine dlaczego kaloryczność przeraża? Uświadamia to na pewno, a przecież zgodnie z normami średnia kobieta może przyjąć ok 2000 kcal na dzień także zawsze można trochę kalorii poświęcić na słodki posiłek :) A te pierniczki przy okazji jakie zdrowe ;) Pozdrawiam!